Showing posts with label szydełkowe bałwany/crochet snowman. Show all posts
Showing posts with label szydełkowe bałwany/crochet snowman. Show all posts

13 November 2013

I need help :) Pattern to test.

Hi everybody !!
I need help , I created crochet pattern in English language and I need somebody who want test the pattern for free. If you are intrested , just write to me ( MartaWaruszewska@gmail.com ) or leave comment. Welcome :)
Goodnight!
edit> Hi! Thank you for intresting and help. I send the pattern to few girls. For everybody big thank you !!!!! see you soon. :)



21 November 2012

Świątecznie, ciąg dalszy...

U mnie nadal przygotowania do świąt .W tym roku mam wyjątkowo dużoooo wolnego czasu :D Powstają bałwanki , które będą drobnymi upominkam dla moich znajomych , uszyłam świątecznego aniołka dla mojej Zosieńki, po nocach ,w wielkiej tajemnicy przed moją córcią przygotowuję adwentowy kalendarz... ( mam nadzieję ,że jej się spodoba) . Dziś upiekłam "próbne" ciasteczka owsiane które również będą podarkiem na święta ... Pozdrawiam, ściskam i do następnego razu ....

11 November 2011

22 October 2010

Marzenie za 25 euro :). (Dream for 25 euro.)

Stalam się szczęsliwą posiadaczką bujanego krzesla. Marzenie , które kosztowalo mnie jedynie 25 euro. Wypatrzylam go calkiem przypadkiem w sklepie z używanymi rzeczami. Musialam go mieć :) Zresztą nie tylko mi przypadl do gustu , Zofia również stala się wielbicielką "bujaka" :)W niedalekiej przyszlosci zasponsorujemy mu odnowe bejcową :)
Niebawem Hallowen w Irlandi niebywale popularne "swięto" w związku z tym z Zoską robimy rózne ozdoby na tą okolicznosc. Buszowalysmy dzis po naszym parku przed w poszukiwaniu galazek na halolinowe miotly i znalazlysmy parę obciętych galazek bukszpanu. Oczywiscie bukszpan zostal przez nas przygarnięty :) i przyozdobil stary wyslóżony wianek , wypleciony dawno, dawno temu z papierowej wikliny .
Powstal sobie takze pierwszy balwan .... kocham jesien i nie chętnie zaczynam robic "zimowe" rzeczy.... ale wiem , że sezon się zbliża i trzeba rękawy zakasać , żeby później po nocach nie dlubać ...
Pozdrawiam!