21 November 2012

Świątecznie, ciąg dalszy...

U mnie nadal przygotowania do świąt .W tym roku mam wyjątkowo dużoooo wolnego czasu :D Powstają bałwanki , które będą drobnymi upominkam dla moich znajomych , uszyłam świątecznego aniołka dla mojej Zosieńki, po nocach ,w wielkiej tajemnicy przed moją córcią przygotowuję adwentowy kalendarz... ( mam nadzieję ,że jej się spodoba) . Dziś upiekłam "próbne" ciasteczka owsiane które również będą podarkiem na święta ... Pozdrawiam, ściskam i do następnego razu ....

10 comments:

Kasia said...

Rewelacyjne :-)
A ciasteczka jak pysznie wyglądają... mniam :-)
Pozdrawiam serdecznie.

Zaplątane szydełko said...

Rewelacyjne te bałwanki. Ja właśnie kończę owieczkę z twojego wzoru i na dniach pokażę u siebie. Pozdrawiam

dom za końcem świata said...

Wszystko super, ale ten aniołek po prostu powalający... te nóżki i buty!!

Ania said...

Bałwanki są obłędne!!! Super maja czpy.

kasica53 said...

Solidny ten aniołek ;) A bałwanek z tą dłuuugą czapą jest obłędny! :)

Anonymous said...

Bałwanki są cudne i na pewno jako prezenciki wywołają radość i uśmiech:) A ciacha wyglądają niesamowicie smakowicie;) Może byłaby szansa na przepis... Renata

Ania said...

A ja z miłą chęcią przygarnęłabym takiego bałwanka i zazdroszczę przyszłym obdarowanym :-)

My Crochet Privacy said...

Słodko i smacznie :)

ullaczn said...

cudne bałwanki!!!Tildowa pieknosc tez super a slodkosci mniam :)Pozdrawiam :)

Kasia said...

Śliczny bałwanek/bałwanki. Na pewno znajomi się cieszą.