27 October 2010

Benek i Jenny.

Od dzis oficjalnie ; mąż i żona :) . Ceremonia przeprowadzona przez Zofię :D . Jak to fajnie być mamą :)

11 comments:

Sandra said...

Oh they are lovely! :)

agajaw said...

ale słodziaki !
chciało by się ich przytulić

anielina said...

Super z nich para...Świetnie w tym szaliku - wygląda mi na studenta...A Zosia stanęła na wysokości zadania...Pozdrawiam Was serdecznie!

Mata said...

co za cudna parka, tylko czemu pan młody ma taka smutną minę? Czyżby już mu zbrzydł stan małżeński ;)
A z panny młodej niezła laseczka, w takiej miniówce na ślub, no no ;)

Kasia said...

Rozkoszne miśiaki.
Pozdrawiam

Kropelka said...

Suuuperasna parka!Pozdrawiam cieplo,Stokrotko:)

Nika said...

taki ślub to poważna sprawa, więc pewnie dlatego takie minki mają :)

śliczne :))

Duża Mała Mi said...

Śliczne są ;) życzę wielu małych misiaków :)

Raj Lal said...

Serdeczne gratulacje dla PRZECUDNEJ pary młodej:D

Kasia said...

Sympatyczna para :) A wesele się odbyło? :)

Szydełkowe czary-mary said...

Super parka .