14 December 2009

Czerwone Kapturki . Czyli ciąg dalszy bajek :)

Powstaly sobie na zamówienie . Jak nic innego Czerwony kapturek ma wzięcie ;) Więc siedzę i dlubię i tkwie sobie w krainie bajki :) Pozdrawiam stokrotnie.




7 comments:

drutefka said...

Są rewelacyjne i niedoścignione :) Jak już zrobię jakąś pacynkę, to chociażby ze wstydu jej nie pokażę ;)

mycha said...

naprawde przesliczne :) jak zawsze zreszta :D

Dana Solmilar said...

Rewelacyjne, jak zwykle!
Twoja Zosia to szczęściara:)
Dobrze mieć taką mamę co dzierga takie superaśne "przytulaki" :)
Pozdrawiam

anielina said...

Są naprawdę śliczne...Są cudne...Są nieziemsko cudne!!!Podziwiam talencik!Też bym tak chciała...Pozdrawiam ciepło!

robaczek15 said...

Niesamowite te Twoje dziergadełka :)Bardzo mi się podobają. Fajny pomysł na zilustrowanie bajek. Pozdrawiam cieplutko :)

PiLLow said...

Rewelacyjne są A Kapturek to sama słodycz! Pozdrawiam i linkuję ;)

dorkabest said...

śliczne!!! moim ulubieńcem jest wilq!!!