05 December 2008

To już (chyba) ostatni!

Odkladam szydelko .... jak dlugo wytrzymam ? - nie wiem :D hihihihi. Gazet mi się nazbieralo z 20 kg. tego bedzie.... Obiecalam komus cosik z papierowej wikliny , obietnicy trzeba dotrzymać !! Biore się za skręcanie rurek ;)
P.S. Dziękuję za mile i budujące komentarze. Pozdrawiam!!


2 comments:

Dana said...

Wszystkie Twoje wełniaczki są śliczne !
Pozdrawiam:)

gazynia said...

śliczne te szydełkowe misiaczki!!! W ogóle fajnego masz bloga. Muszę tu kiedyś wpaść na dłużej, bo dzisiaj nie bardzo mam czas.
Pozdrawiam serdecznie!!!