30 October 2008

Po operacji .

Niecalą godzinke temu przywiezli Zosienke z sali operacyjnej . Ludzie kochani to bylo najdluzsze 5 godzin w moim życiu !!!!!!! Szok , szok, szok!!
Wczoraj jeszcze bylysmy w Klinice Kardiologi AMG gdzie Zosienka miala robioną embolizację . Efekt byl bardzo ciekawy . Uszko zmiejszylo sie o ok. 2,5cm , sflaczalo calkowicie ( no ale to juz przeszlosc ) . Wogole w szpitalu czas minol nam szybko i milo , byla na oddziale mala Oliwia z ktora Zosienka sie bawila caly poniedzialek i wtorek ...
Teraz jestesmy w Szpitalu Wojewodzkim po wczorajszej szybkiej akcji przeniesienia sie taksówką o godzinie 20;00. Operacja udala się , nasz Pan doktor mówi ze jest bardzo dobrze , nawet lepiej niz sie spodziewal bo nie musieli przesowac plata skory !! Jestem juz spokojniejsza i szczesliwa ze mam Zosienke przy sobie! Teraz potrzeba tylko czasu !!!! Oby wszystko goilo się szybko i dobrze !!
Nasza mala - wielka bohaterka !!! Kochamy Cię Zosienko i dziękujemy Wszystkim za wsparcie i cieple mysli :"")

24 October 2008

Dla laleczki ;)


Powoli zbliza się ten okres w naszy życiu , kiedy Zosia zaczyna zlecać mi roboty dla swoich lalek ;)Oczywiscie ja nie mam nic przeciwko temu , tym bardziej że lalki sa bezkrytyczne i zawsze zadowolone ;) . I tak wydziergalam dla nowej lalki czapulkę i szalik ..... buciki będą robić się dzis ;) o ile czas pozwoli ....

23 October 2008

Bluzeczka , czapeczka i Klara ;)




Doszly do mnie wiesci od mojego kochanego mężulka że dostalam przesylkę ;)
PREZENT OD MAGDYESKI !!! Co prawda wiedzialam że będę szczęsliwą wlascicielką aniolka Klary :) ale nie mialam pojecia ze dostanę cos "ekstra" ;). DZIĘKUJE CI BARDZO MADZIU!!!!!!!!!! Juz nie mogę się doczekać powrotu do domku gdzie czekają na mnie przepiekne prezenty ;)
Dziękuję , dziękuję , dziękuję !!!!

10 October 2008

Jutro lecimy do Polski .

Jutro z córcią lecę do Polski .... na jak dlugo nie wiem ... i to chyba najbardziej mnie przeraza. Jestem bardzo zdenerwowana tym wszystkim , nie mogę nawet zebrać myli żeby to w slowa ubrać . Nasza kochana córcia będzie mieć operację amputacji uszka( pierwszy poważny krok w dlugim leczeniu jakie ją i nas czeka) , dziwne uczucie :'''( , dużo nerwów, miliony mysli , niespokojnych mysli .... No ale wkońcu cos się ruszy , wkoncu zaczniemy ..... Trzymajcie kciuki kochani !
Pozdrawiam! Do zobaczenia niebawem !

08 October 2008

NIe obijam się ;)


Najbardziej lubię robić dlubanki dla mojej córci . Niewątpliwie Zosia jest największą fanką moich prac , uwielbiam kiedy mówi; "mamus , wow.... ladne , no ladne " hihihihi ;) . Tak więc zrobilam jej szaliczek , bo zimnawo na dworze , trzeba szyjkę otulić ;)

02 October 2008

2 październik - Dzień Anioła Stróża.



Aniol Stróż- ja w niego wierze , ja wiem że go mam ;) . Kocham anioly i poswięcam im dużo uwagi w swojej "twórczosci". Dzis byl ich dzien , ich swieto ....

01 October 2008

Słonie .

Slonie, slonie , slonie co tu duzo mowic uwielbiam je lepic ;) , moze polecą z nami do Polski ... Jeden napewno poleci dla mojej mamy , która równiez bedzie w tym czasie w Polsce. Ciesze sie ogromnie :"") , w tym roku jeszcze się nie widzialysmy :(, niestety tak wyszlo ...

>>plamka<<
>>dyńka<<
>>blue<<
>>ciapaty<