30 October 2008

Po operacji .

Niecalą godzinke temu przywiezli Zosienke z sali operacyjnej . Ludzie kochani to bylo najdluzsze 5 godzin w moim życiu !!!!!!! Szok , szok, szok!!
Wczoraj jeszcze bylysmy w Klinice Kardiologi AMG gdzie Zosienka miala robioną embolizację . Efekt byl bardzo ciekawy . Uszko zmiejszylo sie o ok. 2,5cm , sflaczalo calkowicie ( no ale to juz przeszlosc ) . Wogole w szpitalu czas minol nam szybko i milo , byla na oddziale mala Oliwia z ktora Zosienka sie bawila caly poniedzialek i wtorek ...
Teraz jestesmy w Szpitalu Wojewodzkim po wczorajszej szybkiej akcji przeniesienia sie taksówką o godzinie 20;00. Operacja udala się , nasz Pan doktor mówi ze jest bardzo dobrze , nawet lepiej niz sie spodziewal bo nie musieli przesowac plata skory !! Jestem juz spokojniejsza i szczesliwa ze mam Zosienke przy sobie! Teraz potrzeba tylko czasu !!!! Oby wszystko goilo się szybko i dobrze !!
Nasza mala - wielka bohaterka !!! Kochamy Cię Zosienko i dziękujemy Wszystkim za wsparcie i cieple mysli :"")

4 comments:

martka said...

życzę wszystkiego dobrego
dziś trafiłam na twój blog a że jesteśmy imienniczkami i mamy podobne pasje wciągnęło mnie.pozdrawiam i zyczę dużo zdrówka córeczce

Kropelka said...

Na szczescie ze juz po wszystkim!!Dzielna kobieta z Ciebie!ja sama chyba bym padla w takiej sytuacji!!
Ucaluj i pozdrow Zosie od Nas!
Trzymajcie sie!!

Dana said...

Trzymam za Was kciuki, a szczególnie za Zosię.
Buziaczki:)

e-joanna said...

Cieszę się że wszystko dobrze się ułożyło, że nasza Kochana Zosieńka jest już po operacji. Masz wielkie serce Stokrotko! Więcej takich aniołów, jak Ty a świat będzie piękniejszy!