03 August 2009

Maleństwo.

Moje szczęscia mi się pochorowaly, najpierw Zofia, zaraz po niej Wiesiu..... biedaczki moje . Mam nadzieję , że mnie choroba ominie. Wkońcu mam wolne , coprawda tylko 2 dni ale to zawsze cos , bo już mi sil bakowalo na cokolwiek . Dziękuję Wam serecznie , że mnie odwiedzacie , piszecie , pamiętacie .....
Pozdrawiam!
A oto mis Ziarenko , czyli 3 cm welenki do pokochania ;)



6 comments:

Peninia said...

śliczny :)

gazynia said...

zdrówka życzę dla córeńki i męża, no i żeby Ciebie choróbsko ominęło. A misiaczek słodziuśki, taki malutki...:-)))))

Edit said...

Śliczny mały miś! Jejkuś jak Ty dajesz radę dziergać takie maleństwa??? :-)

Madlinka said...

Ja już go kocham:)ale słodziutki:)Zdrówka życzę,bo to teraz najważniejsze

Mariusz said...

Duuuużo zdrówka :-)

Pozdrawiam
Mariusz

Monika said...

Kolejny piekny misiaczek. Nie przestajesz mnie zadziwiać:) Mam nadzieje, że już ze zdrówkiem lepiej